28 grudnia 2012

Lęki, które przekraczają poczucie normalności Lęk przekracza granice normalności zawsze, gdy zagraża to normalnemu rozwojowi dziecka. Dziecko od urodzenia lękliwe ma więcej szans, ze otoczenie wzmocni jego leki. Przykładem może być dziecko, któremu bez przeszkód pozwala się wyładowywać agresję. W pewnym momencie może ono stać się zupełnie bezradne. Wynika to z tego, ze pojawia się uczcie, ze się nad sobą nie panuje i nikt, ani nic nie może w tym pomóc, jest uczuciem wzbudzającym niezmierny lęk. Leki powstające na podłożu relacji miedzy dzieckiem a rodzicami mogą prowadzić do długotrwałej bezsenności, co z kolei jeszcze bardziej pogarsza ich kontakty. Niektóre impulsy są natury seksualnej. Jeżeli są one silne oraz niepokojące, to dziecko, wysuwa na pierwszy plan jakiś inny, wymyślony lęk, aby ten pierwszy zagłuszyć. Dziecko zaczyna bać się pewnych przedmiotów, zwierząt albo sytuacji. Staje się to źródłem fobii. Lęk ten tak opanowuje życie dziecka, ze prawdziwe powody natury seksualnej usuwają się w cień. Przy rodzicach surowych dziecko staje się wybitnie niepewne. U lękliwych dzieci jest coś, co blokuje proces redukcji leku: stały rytm bicia serca jest u nich tak szybki, ze już Mozę stać się szybszy, to powoduje ze nerw nie jest pobudzany i nie może uspokoić kory mózgowej.