9 lutego 2013

Żelazne płuco Żelazne płuco to historyczny już aparat, który wykorzystywano niegdyś do sztucznego wentylowania płuc. Był to prototyp współczesnego respiratora, który zresztą znajduje się w użyciu po dzień dzisiejszy, chociaż są to raczej sporadyczne przypadki – ocenia się, iż dla przykładu w Stanach Zjednoczonych stosuje go jeszcze jakieś trzydzieści osób. Żelazne płuco przypomina swoim wyglądem ogromny pojemnik, w środku którego umieszczany jest pacjent – ale tak, że jego głowa wystaje na zewnątrz. Specjalna komora po uprzednim uszczelnieniu zapewnia oscylacje ciśnienia powietrznego, co z kolei przekłada się na zmiany ciśnienia w klatce piersiowej. Za sprawą tego klatka piersiowa zostaje wprawiona w ruch i w ten oto sposób odbywa się wentylowanie płuc. Pierwszy raz owa aparatura zastosowana została przed siedemdziesięcioma jeden laty, a miało to miejsce w jednym z bostońskich szpitali. Dokonał tego lekarz o nazwisku Phillip Drinker, a jego pacjentką była dziewczynka cierpiąca na chorobę Heinego-Medina. Medycynę arabską z okresu średniowiecza uważa się za kontynuację starożytnej medycyny greckiej. Arabom zdecydowanie najbliższe były nauki takich osobistości jak Hipokrates oraz Galen, jednakże dorobek tych mędrców był modyfikowany w przeciągu najmniej czterech stuleci. W rezultacie doprowadziło to do tego, że już u schyłku stulecia jedenastego uprawiana przez Arabów medycyna stanowiła zupełnie inną dyscyplinę aniżeli ta, która była dla nich inspiracją. Mieć na uwadze trzeba to, iż nie wszyscy lekarze w arabskiej kulturze były wyznania muzułmańskiego. Najwięcej spośród nich było Greków, Syryjczyków, a także Persów. Średniowieczną medycynę arabską podzielić można na trzy okresy. Pierwszy z nich to faza przed Mahometem, drugi – to profetyczna medycyna, natomiast trzeci nazywany jest medycyną renesansu arabskiego. Wkład Arabów w rozwój tej dyscypliny jest wręcz nieoceniony. Propagowali oni działania profilaktyczne oraz higienę osobistą. Zasługi arabskich medyków wykorzystywani potem w Europie.

19 stycznia 2013

Hirudoterapia W uzdrawiającą moc pijawek ludzie wierzyli już od wieków. Leczenie za pomocą tych zwierząt nosi nazwę hirudoterapii. Termin ten swoje korzenie posiada w języku łacińskim, w którym słowo „hirudo” oznacza dokładnie tyle samo, co „pijawka”. Tego rodzaju terapia stosowana była już przez starożytnych Egipcjan. Użytek się w niej robi co prawda z rozlicznych rodzajów tych pierścienic, aczkolwiek zdecydowanie najczęściej wykorzystywane są te przynależące do rodziny Hirudinidae. Poszczególne gatunki są dla amatorów de facto niemożliwe do odróżnienia. W dzisiejszych czasach do terapii używa się pijawki wyhodowane w sterylnych, specjalnych warunkach, chociaż wyjątkiem są tutaj kraje wschodnioeuropejskie oraz azjatyckie, gdzie z powodzeniem wykorzystywane są dziko żyjące egzemplarze. W naszym kraju pijawki są zwierzętami znajdującymi się pod ochroną, dlatego też do celów leczniczych wykorzystuje się te hodowlane i na dodatek reprezentujące gatunki, jakie w Polsce w warunkach naturalnych nie występują. Historia szpitalnictwa to historia długa. Zdaniem niektórych, jej korzenie sięgają jeszcze czasów starożytnych. Jednakże potwierdzone na sto procent i udokumentowane informacje na ten temat pochodzą już z ery nowożytnej – a uściślając, z polowy czwartego stulecia z Sebasty w Azji Mniejszej. Kilkanaście lat później na terenie Azji Małej – a precyzując, na peryferiach Cezarei Kapadockiej – Bazyli Wielki powołał do życia tak zwane Miasto Miłosierdzia, gdzie przebywać mogli ludzie potrzebujący pomocy, a zatem osoby bezdomne, chore i tym podobne. Ogólnie rzecz biorąc, rozwojowi szpitalnictwa w czasach nowożytnych bardzo się przysłużyły kultury arabskie. Najbardziej znane na świecie szpitale były zlokalizowane między innymi w Kordowie, Bizancjum, Kairze czy Bagdadzie. Na kontynent europejski idea szpitalnictwa trafiła za sprawą krzyżowców. Spośród najbardziej słynnych szpitali w Europie wymienić można takie placówki jak dla przykładu londyński szpital świętego Bartłomieja z dwunastego wieku.